Sulejówek – miasto Marszałka Piłsudskiego
– przyjazne dla środowiska, mieszkańców i odwiedzających.
Czy zastanawialiście się kiedyś Państwo, dlaczego jedne społeczności rozwijają się szybciej od innych ? Jakie czynniki mogą o tym decydować? Zastanówmy się nad tym, budując programy rozwoju naszego miasta.
Spójrzmy jak wyglądamy na tle innych gmin obrzeży Warszawy. Porównajmy Sulejówek do Podkowy Leśnej - gminy o najwyższych dochodach, do Mińska Mazowieckiego – siedziby naszego powiatu - oraz kilka innych gmin o podobnej liczbie mieszkańców. Dostępne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczą 2004 roku.
Nazwa gminy |
Liczba mieszkańców |
Dochód/osobę |
Dochody wł./dochody ogółem % |
Udział oświaty w wydatkach % |
Udział administracji w wydatkach % |
Udział kultury w wydatkach % |
Podkowa Leśna |
3 806 |
3 513 |
82,2 |
28,5 |
14,1 |
4,6 |
Lesznowola |
15 237 |
2 838 |
75,7 |
47,4 |
13,7 |
2,0 |
Michałowice |
15 073 |
2 680 |
76,9 |
39,4 |
10,0 |
2,0 |
Łomianki |
15 196 |
2 096 |
78,8 |
52,9 |
15,3 |
1,7 |
Milanówek |
15 496 |
1 796 |
74,7 |
32,0 |
12,4 |
3,7 |
Sulejówek |
18 362 |
1 548 |
64,2 |
45,8 |
15,1 |
1,3 |
Mińsk Mazowiecki |
36 998 |
1 486 |
65,8 |
44,2 |
8,9 |
3,2 |
Sulejówek na tym tle nie wypada imponująco. Zaskakuje swoimi parametrami Mińsk Maz. dysponujący przecież mniejszymi, jak nam się wydaje atutami. Interpretację wskaźników poszczególnych miast i na tym tle Sulejówka, pozostawiam czytelnikom ich własnej ocenie.
Program Wspólnoty Samorządowej – Razem oparto na realizacji celu strategicznego, za który uznano współpracę, podkreślmy - na zasadach partnerskich - wszystkich uczestników życia wspólnoty miejskiej, tj. samorządu, sektora prywatnego i organizacji społecznych dla podniesienia jakości życia, konkurencyjności miasta oraz zdynamizowania jej rozwoju.
Wyznaczyliśmy sobie pięć celów szczegółowych:
podniesienie jakości życia, (bezpieczeństwo, służba zdrowia, edukacja, kultura, rekreacja, sport, pomoc społeczna, drogi, usługi komunalne itp.)
poprawa konkurencyjności miasta, (obsługa inwestorów, strategia miasta, dochody miasta, wizerunek miasta, programy „pod środki unijne”, współpraca międzynarodowa itp.)
tworzenie społeczeństwa obywatelskiego, (konsultacje społeczne, współpraca z organizacjami pozarządowymi, komunikacja społeczna itp.)
podniesienie standardu usług świadczonych przez administrację, (podział kompetencji organów samorządu miasta, komunikacja urzędu z mieszkańcami, informatyzacja urzędu, itp.)
wspieranie przedsiębiorczości mieszkańców, (wsparcie współpracy międzynarodowej, inkubator przedsiębiorczości, edukacja-rynek pracy, partnerstwo lokalne, itp.).
Każdy z celów szczegółowych jest rozpisany na kilkanaście konkretnych działań, te zaś opisane są przez oczekiwane ich rezultaty.
Najlepsze nawet programy niewiele znaczą, jeżeli nie są realizowane. Doświadczeń tego w Sulejówku mamy wystarczająco dużo, dlatego też stopień realizacji naszych celów chcemy badać poprzez analizę systemu mierników oceny.
Czy można rozwijać miasto dla jego mieszkańców bez ich aktywnego udziału?
Oczywiście, że można. Tyle tylko, że relacje te sprowadzimy do wymiaru – władza swoim mieszkańcom. To już kiedyś było. Rozwój takich społeczności okazał się daleko mniejszy, od oczekiwanego. Nie jesteśmy w stanie wyzwolić i wykorzystać pokładów energii drzemiących we wszystkich aktywnych mieszkańcach, którzy chcą uczestniczyć w jego życiu i rozwoju. Stąd też w cywilizowanych społeczeństwach buduje się społeczeństwa obywatelskie. Dla nas ten element programu jest niezwykle istotny. Powinniśmy stworzyć możliwości współpracy różnych organizacji, ważnych osobowości mieszkających w naszym mieście, liderów społecznych dla dobra miasta. Uważamy, że powołanie Rady Konsultacyjnej przy Burmistrzu Miasta byłoby dobrym rozwiązaniem dla prowadzenia takiego dialogu.
Ważnym elementem tego dialogu mógłby być obowiązek konsultowania projektów ważnych dla miasta decyzji z mieszkańcami.
Mam również głębokie przekonanie, że można byłoby zaproponować szerszy zakres usług społecznych, finansowanych przez samorząd, a realizowanych przez organizacje pozarządowe. Chociażby ciekawa idea zagospodarowania tzw. Enklawy Historycznej.
Każda społeczność na drodze swojego rozwoju musi rozstrzygać wewnętrzne sprzeczności. W jakim stopniu rozwijać inwestycje twarde w mieście (np. drogi, chodniki, itp.), a w jakim rozwijać tzw. elementy wrażliwości społecznej, np. usługi społeczne, zdrowotne, bezpieczeństwo miasta. Jak szeroka powinna być oferta kulturalna, rekreacyjna, sportowa? Co zaproponować ludziom młodym, szczególnie tym, którzy opuszczają mury szkoły? Rzecz oczywiście dotyczy odpowiednich proporcji, tzw. zrównoważonego rozwoju.
W naszym programie zatem, staramy się wyważyć wszystkie proporcje rozwoju dla podniesienia jakości życia mieszkańców. Mamy świadomość, że wodociągi, kanalizacja, drogi są tym czym tlen dla życia organizmu. Ale czyż można żyć oddychając wyłącznie tlenem?.
Ostatni piknik organizowany 10 września na stadionie Victorii, wyłącznie siłami organizacji społecznych, był tego ciekawym przykładem.
Ważnym atutem naszego miasta jest młodzież, szczególnie zaś ta startująca w dorosłe zawodowe i społeczne życie. Musimy lepiej powiązać edukację z rynkiem pracy. Warto chociażby skorzystać z oferty Centrum Informacji Młodzieżowej i poszerzyć ją o propozycje Powiatowego Urzędu Pracy a następnie „spiąć” je łączami internetowymi z zainteresowanymi pracodawcami.
Musimy znaleźć więcej propozycji pracy i rozwoju zawodowego dla młodzieży uzdolnionej z naszego miasta. Warto powołać Młodzieżową Radę Gminy, jako organ opiniujący i konsultacyjny.
Jakość kształcenia powinna być naszym atutem, bowiem w okresie niżu demograficznego powinniśmy więcej młodzieży przyciągać do naszych szkół. Za każdym uczniem „idą” pieniądze subwencji oświatowej. Oferta wszechstronnego rozwoju młodego człowieka powinna być znacznie większa, nie tylko sprowadzająca się do edukacji szkolnej. Miasto musi powołać do życia ośrodek kultury, który przejął by funkcje koordynujące i wspierające aktywność różnych organizacji i instytucji w tej sferze oraz nadzorujące wykorzystanie środków publicznych. Do tego nie potrzebujemy budynku.
Mała jest również oferta dla sportu i rekreacji. Miasto musi bardziej wesprzeć finansowo i organizacyjnie tych, którzy ogromnym wysiłkiem próbują coś zrobić. Dłużej nie da się utrzymać klubu sportowego Victoria, na takim poziomie, za prywatne pieniądze. Należy w końcu podjąć poważnie temat zagospodarowania tzw. Glinianek, jako terenu do celów rekreacyjno-sportowych. Miasto powinno przygotować szczegółowy projekt zagospodarowania tego obszaru, tak by można było poszukać źródeł sfinansowania przygotowanych propozycji.
Możemy być zadowoleni, szczególnie w ostatnim okresie, z rozbudowy infrastruktury drogowej miasta. Rozmach budowy, jak na skalę Sulejówka robi wrażenie. Kumulacja środków na 1 rok dała swój efekt. To co może budzić niedosyt, to priorytety rozbudowy ulic. Wydaje się, że właściwsze byłoby przyjęcie kryterium funkcjonalności komunikacyjnej miasta, aniżeli nazwisk osób przy niej mieszkających. Dzisiaj musimy pozyskiwać środki z Unii Europejskiej, aby utrzymać to tempo rozbudowy. Tradycyjne źródła finansowania z jednej strony wysychają, a z drugiej są zbyt dużym obciążeniem finansowym dla miasta.
Musimy rozwiązać problem wprowadzenia Sulejówka w system komunikacyjny Warszawy oraz miejską komunikację lokalną. Te elementy stanowią ogromną uciążliwość w życiu mieszkańców. Należy również zadbać o przekazanie większych środków na inwestycje w obszarach Sulejówka dotąd słabo zauważanych, jak choćby osiedle wojskowe oraz część Miłosnej.
Musimy rywalizować o zasoby z innymi – poszukajmy źródeł swojej przewagi konkurencyjnej. Nie stanowią jej niestety źródła wód geotermalnych, ale jest nim na pewno postać Marszałka Piłsudskiego. Atut ogromny – niestety jak dotąd nieumiejętnie wykorzystywany. Są nim również znakomici, znani mieszkańcy Sulejówka, nasze położenie geograficzne, zielone przestrzenie. Można by ich wyliczać wiele. To są atuty, które dla samodzielnego miasta, muszą być wykorzystane dla zbudowania warunków jego konkurencyjności w rywalizacji z innymi. Musimy być bardziej atrakcyjni, jak chodzi np. o politykę podatkową, jakość edukacji czy np. estetykę miasta, jego bezpieczeństwo od sąsiadów. Musimy nauczyć się wykorzystywać środki unijne dla swego rozwoju. Dlatego też proponujemy przygotowanie programów sektorowych właśnie „pod środki unijne”. Musimy przygotować spójną strategię promocji miasta, a nie ograniczać się wyłącznie do haseł. Wizerunek miasta jest wartością ogromną (dla Microsoftu stanowi 75% jego wartości rynkowej). Dobry wizerunek miasta daje wiarygodność, która z kolei przyciąga kapitał, również kapitał intelektualny.
Któż nie chciałby być obsłużony kompetentnie, uprzejmie i szybko?
Myślę, że każdy. Ale żeby tak się stało należy dokonać czytelnego podziału kompetencji i odpowiedzialności organów samorządu miasta i urzędników. Na pewno również należałoby lepiej wyposażyć i wykorzystać techniki informatyczne w komunikacji wewnętrznej urzędu. Kontakt z mieszkańcami wymaga przyjęcia innych standardów obsługi, takich jak choćby w Lesznowoli czy Wesołej. Zresztą i tutaj informatyka służy pomocą.
Zmiany powinny być również dokonane w podziale i obszarze zainteresowań Komisji Rady Miasta. Dlatego należałoby zmienić statut i regulamin miasta.
Społeczności przedsiębiorcze rozwijają się znacznie szybciej. Tyle tylko, że należy stworzyć warunki dla jej rozwoju.
Proponujemy przygotowanie przez władze miasta listy przedsięwzięć, które mogłyby być
zrealizowane w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Pozwoliło by nam to sfinansować wiele inwestycji w mieście, na które dotąd nie można było znaleźć środków. Proponujemy powołanie inkubatora ekonomicznego dla początkujących przedsiębiorców. Należy więcej przedsięwzięć podejmować we współpracy z organizacjami przedsiębiorców działających w mieście.
Musimy wesprzeć przedsiębiorczość naszych mieszkańców, bowiem ich zamożność będzie źródłem zwiększania dochodów budżetu miasta. W dłuższej perspektywie nie da się utrzymać takiego tempa inwestycji twardych w mieście, bo spłaty zaciągniętych zobowiązań nas „zjedzą”.
Myślę również, że miasto powinno zafundować swoim mieszkańcom bezpłatny dostęp do internetu.
Miasto przyjazne dla mieszkańców „żyje” w zgodzie ze swym naturalnym środowiskiem.
Nie możemy wyrazić zgody na przebieg obwodnicy miasta według wersji W 2 trasy drogi przebiegającej przez zamieszkałą część Sulejówka, w pobliżu ujęć wody pitnej.
Musimy poprawić estetykę i czystość w mieście, propagować i wspierać nowoczesne idee recyklingu.
Sfery ubóstwa w Sulejówku wciąż budzą zawstydzenie. Tragiczne warunki zamieszkania, brak środków na edukację dzieci, a nawet brak środków do życia dotyczą również Sulejówka. Powinniśmy szukać rozwiązań takich, aby w tych rodzinach nie „dziedziczono” biedy. Musimy dać wsparcie dzieciom uczącym się. Rozwinąć program budownictwa społecznego, pomóc w założeniu i prowadzeniu spółdzielni socjalnej.
Sulejówek w układzie metropolitalnym Warszawy. Nie mamy co liczyć, przynajmniej w bliskiej przyszłości na „wejście” do Warszawy. Zróbmy więc wszystko, aby wprowadzić powiat miński w sferę oddziaływania metropolii warszawskiej. Powinniśmy podjąć działania, a mamy przecież posła z tej ziemi, aby Warszawa właśnie przejęła świadczenie usług publicznych realizowanych dotąd przez Siedlce, Radom czy Lublin.
Szanowni Czytelnicy,
Mamy świadomość, że wiele naszych propozycji nie znalazło rozwinięcia, ze względu na ograniczenia tekstu. Stąd też wskazaliśmy jedynie kierunek proponowanych zmian, natomiast na ich rozwinięcie, skorygowanie, może zmianę zapraszamy na nasze spotkania, które będziemy organizować z mieszkańcami.